Serial

5 najlepszych seriali na Netflix

Netflix

Zaczął się rok szkolny, koniec okresu urlopowego. Zbliżają się długie zimowe wieczory, a wtedy najlepsze co może się przytrafić to koc, serial i herbata. A jak serial, to oczywiście legalny Netflix! Przygotowałam pięć propozycji serialowych. Tak, wszystkie są dość popularne a jednak, może ktoś jeszcze nie widział.

1. House of cards

Jak zapewne wiecie jestem przeogromną fanką House of cards, a właściwie to Kevin Spacey, grającego rolę polityka Frank’a Underwood’a. O czym jest ten serial? O walce o fotel prezydencki. Zemście za niedotrzymanie słowa, a w późniejszych sezonach nieetycznym utrzymaniu stołka. Na wielkie brawa zasługuje zimna jak lód żona Underwood’a. W ostatnim sezonie to na niej skupia się cała uwaga. Jej przemiana jest pięknie pokazana. Jest to świat bezwzględny i okrutny. Tu nie zwraca się uwagi na drugą osobę, skupia się tylko i wyłącznie na czubku własnego nosa. Na Netflix możecie obejrzeć wszystkie 5 sezonów. Jest szansa na nowy 6 sezon.

2. The Crown

Serial opowiada historię życia królowej Elżbiety II. Piękne kostiumy, niesamowita atmosfera. Podglądamy królową i towarzyszymy jej w dobrych i złych dniach. Mam wrażenie, że serial miał na celu pokazać, że życie w rodzinie królewskiej wcale nie jest łatwe. Czasami ich problemy są śmieszne, czasem poważne. Ciekawym wątkiem są relacje w małzeństwie królowej Elżbiety. Jej  mąż musi poradzić sobie z odpowiedzialnością jaką „odziedziczyła” Królowa. Na razie na Netflix dostępny jest jeden sezon, drugi ma premierę w grudniu tego roku.

3. Mad Man

Serial opowiada o życiu Dona Draper’a. Jest on dyrektorem działu kreatywnego w agencji reklamowej, w czasach kiedy reklama była sztuką. Serial jest po prostu piękny. Kostiumy, wnętrza, zachowanie. Wszystko idealnie pokazane. Punktem odniesienia w czasie są ważne wydarzenia historyczne, takie jak śmierć Marilyn Monroe. Don jest kobieciarzem, zagubionym we własnym umyśle. Skrywa tajemnice z którą sobie nie radzi. Jest czarujący. Z biegiem czasu przybywa mu uroku. W ostatnich sezonach jest gwiazdą. Na Netflix znajdziecie wszystkie 7 sezonów. Ja jeszcze nie skończyłam, delektuje się tym serialem jak długo mogę. Nowe odcinki nie zostaną nakręcone.

4. Narcos

Pablo Escobar, największy baron narkotykowy na świecie. Dwa pierwsze sezony opowiadają jego historię. Pokazują bezwzględność, dużo krwi i tony narkotyków. Mimo, że wiem że to zły człowiek przywiązałam się do niego jako do bohatera, nawet polubiłam. W serialu mówią po angielsku i hiszpańsku, to jest fajne. Ale nie podszkolicie hiszpańskiego – można nauczyć się tylko przekleństw. Brutalny. Wulgarny. Śmierć Pabla łamie serce. Cały drugi sezon miałam nadzieję, że chociaż w serialu przeżyje. W trzecim sezonie obserwujemy poczynania kartelu z Calli. Trzeci sezon na Netflix dostępny jest od 1 września, a więc jeszcze ciepły! Nie podoba mi się aż tak bardzo jak Pablo ale nadal jest fajnie. Klimat jednak pozostaje.

5. Hannibal

Serial dla ludzi o mocnych nerwach, Narcos przy tym to bajka dla dzieci. Dla mnie cały Hannibal jest horrorem. Głównym bohaterem jest Will Graham, agent specjalny FBI, ma dar „wczuwania się w zabójce”. Nie wiem jak można to określić inaczej. Prowadzi on śledztwo w sprawie seryjnego mordercy. Jego przełożony, Jack Crawford, prosi o pomoc Hannibala Lectera. Jest on psychiatrą, ma wprawę w tego typu sprawach. Lecter nie bawi się tylko i wyłącznie głową swoich pacjentów i współpracowników. Najbardziej bawi się głową widzów. I to jest piękne. W pewnym momencie nie wiesz już nic. Nie masz pojęcia co jest prawdą a co nie. Hannibal ma specyficzną atmosferę. Całą robotę zrobiły kolory. Zdjęcia są po prostu piękne i mroczne. Ten serial nie dam wam spokoju przez wiele tygodni po jego skończeniu.

Jakie są Wasze ulubione seriale na Netflix? Chętnie obejrzałabym coś nowego!

Dajcie znać w komentarzu!

Podoba Ci się? Podziel się:
20

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *