KsiążkaKultura

Moja Lady Jane – Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows

Czytam Moja Lady Jane od 2 miesięcy. Serio. Za każdym razem po 15 minutach zasypiam z czytnikiem w ręku. Nie mogę przez nią przejść. W sumie jest dobrze ale nic tam się nie dzieje. Nie ma co wciągać, a szkoda.

(Nie oceniam książki skoro jej nie skończyłam)

Tyle szumu było na Instagramie i w Internecie o tej książce, jeszcze przed premierą. Skusiłam się i kupiłam ją w wersji papierowej. Mimo, że to zupełnie nie mój klimat. No i nie wyszło. Nie dałam rady a szkoda mi czasu na takie książki. Tekst ten tej wiec ostrzeżeniem. Jeśli kochasz kryminały i inne tego typu historie, to nie jest książka dla Ciebie. Jest trochę zabawnie ale bez przesady.

Moja Lady Jane jest i nie jest historyczna. Postacie są historyczne, historia do pewnego momentu też. Śledzimy historię  rodziny Tudorów, od Henryka VIII, poprzez Edwarda VI, Lady Jane Grey, Marię, aż po Elżbietę I. Po śmierci ojca dziewięcioletni Edward zasiada na królewskim tronie. Teraz ma 16 lat i jest poważnie chory. Nie ma siły zasiadać na tronie. Wie, że zbliża się do końca swoich dni. Jego doradca lord Dudley, na łożu śmierci podsuwa mu kandydaturę Lady Jane królową Anglii po jego śmierci. Edward uwielbia Lady Jane. Więc odrazu się zgadza. Za jej małżonka posłuży jego najmłodszy syn lorda Dudley’a, lord Gifford, który całymi dniami hasa po polanie pod postacią konia. Tak. Jest koniem. I to jest najzabawniejsza cześć książki.

Moja Lady Jane

Książka może się podobać, jeśli ktoś lubi takie gatunki. Dla mnie za mało intrygi. Pewnie jestem już zepsuta po tych wszystkich trupach i morderstwach w książkach, które ostatnio czytam. Chociaż lubię też romanse. Coż, nie było mi dane.

Zgadzacie się ze mną? Czytaliście? Czy Wam się podobało?

 

Podoba Ci się? Podziel się:
20

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *