Produktywność

Nie planuj na sztywno

Nie planuj na sztywno

Powiedźmy sobie szczerze, co w Naszym życiu jest pewne? Co w planie Twojego tygodnia, miesiąca czy roku wydarzy się na sto procent? 8 godzin w biurze? Nie, możesz zachorować, zostać dłużej. Poranne wstawanie? Tym bardziej nie. Obiad w niedziele z bliskimi? Nie, możesz gdzieś wyjechać. Nic, kompletnie nic w naszym życiu nie jest pewne na sto procent. Z wyjątkiem śmierci ale tego nikt planować nie chce.

Jak możesz zaplanować sobie cały dzień, minuta po minucie i zrealizować cały plan? To raczej nie możliwe. A gdy tak planujesz, rozpisujesz całe 24 godziny na zadania i czegoś nie uda się wykonać, będziesz czuł porażkę, smutek i rozżalenie. I po co? Nie planuj nic na sztywno. Nie wiesz, czy tego wieczora będziesz mógł równo o 21:00 poćwiczyć, czy akturat ktoś nie poprosi Cię o coś, czy dobrze będziesz się czuł. Nie wiesz, czy danego dnia do biura nie przyjdzie klient z niezapowiedzianą wizytą i zabierze Ci godzinę czasu, który miałeś poświęcić na jakieś bardzo ważne zadanie. Nie masz nad tym kontroli. Nie masz kontroli nad korkami, spóźniającymi się pociągami itp.

Planowanie minuta po minucie to zło

Jak planować, aby samego siebie nie zniechęcać do wykonywania nowych zadań tym, że zostają niezrealizowane? Wybierz sobie 3 zadania i ustal, że są najważniejsze w tym dniu i muszą być zrealizowane właśnie dziś! Zapisz je sobie gdzie chcesz i pamiętaj o nich. Najlepiej jak znajdziesz na nie czas rano ale serio, nic na sztywno. Gdy wykonasz te 3 najważniejsze zadania będziesz mógł zrobić kolejne, jeśli starczy Ci czasu. W ten sposób jesteś zadowolony, zrobiłeś wszystko co sobie zaplanowałeś, a nawet dodatkowe rzeczy! I co? Uśmiech sam pojawia się na twarzy, na samą myśl o tym!

Jak ja planuje?

Ja planuje zadania tygodniowo w moim Plenerze Pełnym Czasu. Zapisuje po prostu zadania na cały tydzień, bez podziału na dni tygodnia. Zachowuje tylko podział na obszary życia, na przykład: uczelnia, blog, praca, sprawy prywatne. Danego dnia wybieram 3 rzeczy, które muszę wykonać i odpowiednio je oznaczam. Możesz wybierać z różnych obszarów po jednym zadaniu. Możesz ustalić sobie, ze środa to dzień na zadania dotycząca uczelni, a czwartek to rzeczy związane z blogiem. To już zależy od Ciebie. Byle nie na sztywno, nie podcinaj sobie skrzydeł.

Podoba Ci się? Podziel się:
20

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *